Dla Marka Edelmana
Dodane przez slay dnia Październik 28 2009 11:12:01
Przedstawiamy wiersz poswięcony niedawno zmarłemu Markowi Edelmanowi autorstwa
Adama Żuczkowskiego.

Przeczytaj.

Treść rozszerzona







Adam Żuczkowski
Markowi Edelmanowi

Charon

Zbratany ze śmiercią,
jak Charon
przeprowadzałeś ludzi
na drugi brzeg.

Mówiłeś – z głodu można
zrobić wszystko. Sprzedać siebie,
wydać brata, matkę swoją.
Można pójść na śmierć
po skazę
nieludzkiej już godności.

Jak chaper na chleb
rzucałeś się na wolność,
by ugryźć –
ocalić człowieka
w człowieku.

Mówiłeś w marcu – nie wyjadę,
bo kto będzie pilnował grobów –
wolności?
Kto pójdzie
na Umschlagplatz pamięci?

Tu Ojczyzna nasza,
gdzie groby niewidzialne.

Mówiłeś – nie trzeba ich niepokoić.
Niech leżą tu, gdzie padli
ze swoją bronią bezbronną,
bez naboi.
Tu wszędzie w powietrzu –
macewy, kamienie.
Niech miasto będzie cmentarzem.
Ulice – to aleje zapomnienia,
mosty przez Styks.

- 2 -

Zbratany ze śmiercią,
jak Charon –
lekarz skołatanych dusz,
przeprowadzałeś ludzi
na drugi brzeg
nie - ludzkiej już nadziei.



Wolsztyn, 05. 10. 2009.